Świerszczyk

Świerszczyk

Kto z Was nie pamięta Świerszczyka?Ja osobiście nie znam takiej osoby:) każdy z nas ma ,miał lub będzie miał świerszczykowy etap w swoim życiu. Mnie zawsze coś przyciągało do tego pisma, kiedy widziałam je na półce w traffice wołało do mnie ”weź mnie”! Nawet kiedy nie miałam dzieci, przeglądałam je po kryjomu a kiedy je już miałam ale były za małe aby go dla nich kupować;kupowałam go dla siebie. Teraz też to robię, staram się pierwsza zaszyć w kącie zanim mnie zobaczą i z wrzaskiem ”Swierszyk,,! wyrwą mi go bezlitośnie i już długo nie oddadzą:)) Na szczęście nie potrafią jeszcze czytać więc przychodzi taka chwila kiedy miękną i słyszę – ”mamo poczytasz?” ha, tu was mam robaczki! Owszem poczytam i to nawet chętnie.

W moim przekonaniu jest to jedyne pismo dla dzieci na naszym rynku, które nie oferuje kiczu a jestem na niego uczulona. Kicz zalewa dziecięcy świat, począwszy od zabawek, bajek w telewizji, ubrań kończąc na wszelkiego rodzaju  gadżetach.Niestety coraz częściej obserwuję skutki tego na swoich zajęciach plastycznych, dzieci tracą wyobraźnię, posługują się schematami, przytłoczone idealnym obrazem świata przekazywanym przez wyidealizowane, komputerowo obrobione ilustracje tracą wiarę we własne możliwości. Dlatego tak ważne jest aby pokazywać dzieciom wartościowe pod względem plastycznym ilustracje, to kształtuje ich wrażliwość, uczy patrzenia na świat, rozbudza wyobraźnie. Jeśli nie zrobimy tego w dzieciństwie to obawiam się,że wyrosną z nich ludzie o małej wrażliwości i świadomości plastycznej. Nawołuje więc – kupujcie dzieciom Świerszczyk!

Najnowszy numer Świerszczyka związany jest z kotami – ulubiony i wymarzony zwierzak moich dzieci (  marzą o nim choć mają psa) nie muszę chyba mówić jaka była radość kiedy dostały go w swoje rączki:)))

 

Swierszczyk

 

W Świerszczyku podoba mi się również a może przede wszystki to,że jest tak różnorodny. W jednym numerze mamy kilku ilustartorów, każdy z nich posługuje się innymi środkami wyrazu , mamy więc kreskę, plamę, collage i całe mnóstwo innych zagadnień plastycznych. Ja przede wszystkim zwracam uwagę na stronę plastyczną to chyba nikogo nie dziwi:)) takie małe skrzywienie zawodowe:) Świerszczyk proponuje nam rozwiązania najwyższych lotów i podkreślam to jeszcze raz – jest jedynym pod tym względem pismem dla dzieci w Polsce. Jeśli spotkacie coś równie dobrego to dajcie znać- chętnie obejrzę. A na razie polecam – kupujcie swoim dzieciom Świerszczyk to inwestycja,która  pięknie zaowocuje w przyszłości.

Świerszczyk

 

 

Świerszczyk

 

Świerszczyk

 

 

Świerszczyk

 

Świerszczyk

 

Świerszczyk

 

Świerszczyk

 

Poza tym – jak mówi Bajetan Hoops – ”Czytanie dobrze wpływa na rozum i chroni od kataru,,

9 thoughts on “Świerszczyk”

  1. Oczywiście, że pamiętam Świerszczyk. Kiedy chodziłam do szkoły, to zawsze mieliśmy prenumeratę klasową. I te strony do rozcinania też pamiętam. Teraz kupuję dla moich dzieci, chociaż same jeszcze nie czytają. Ale jest pretekst, by pochylić się nad nim wspólnie z dzieckiem, zachwycić, poczytać..

  2. Cudne wspomnienia: Miś, Świerszczyk a potem Świat Młodych 😉 A dzisiejszy Świerszczyk wygląda imponująco !

  3. Ja jeszcze niespełna kilka miesięcy temu tez byłam zaskoczona,że Świerszczyk istnieje,czadowo ,że jest z nami i to w tak niezwykłej szacie graficznej,Cudowne artystyczne dusze tworzą gazetkę pełną sztuki…Uwielbiamy!!!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*